Jesteśmy trzyosobową rodziną z Poznania, która 9 miesięcy temu trafiła do Pani Ani Gadowskiej. Trzy lata wcześniej zaczęła się u nas dziwna choroba, objawiająca się: bólami brzucha, wzdęciami, wypryskami alergicznymi na różnych częściach ciała, ogólnym osłabieniem, któremu towarzyszyła nadmierna potliwość, problemami z utrzymaniem wagi ciała. Chorobie towarzyszyły również wielopłaszczyznowe zaburzenia funkcjonowania organizmu, miedzy innymi zaburzeniami: neurologicznymi,  gastrologicznymi, zaburzenia narządów wzroku, problemami z pamięcią, koordynacją ruchową, alergiami, zaburzeniami pamięci oraz nadmierną nerwowością w tym zaburzeniami snu. Pomimo, iż po kilku miesiącach od rozpoczęcia się choroby, sami dociekliśmy, że jedną z przyczyn naszych dolegliwości chorobowych są grzyby w tym Candida i korzystania z szerokiej gamy specjalistów akademickich – lekarzy oraz badań szpitalnych – medycyna akademicka nie udzieliła nam żadnej pomocy, a nasz stan zdrowia ciągle się pogarszał.

Wskazując na podłoże grzybicze i pasożytnicze, byliśmy wręcz ignorowani przez lekarzy, a leki które otrzymywaliśmy przytłumiały częściowo objawy, a choroba rozwijała się w dalszym ciągu atakując kolejne narządy. Wiedząc, że mamy do czynienia z chorobami
o podłożu grzybiczym, sami na własną rękę próbowaliśmy już wcześniej stosować różnego rodzaju suplementy diety i zioła. Zdani tylko na siebie przez ten okres czasu w końcu trafiliśmy do Zduńskiej Woli do Pani Ani Gadowskiej. Po wcześniejszych przejściach nawet nie spodziewaliśmy się spotkać osobę, która poświęci nam tyle czasu i uwagi.

Dogłębna  i szeroka wiedza Pani Ani Gadowskiej oraz profesjonalny sprzęt, którym dysponuje, pozwoliły na dotarcie do podstaw naszych problemów zdrowotnych. Odpowiedni dobór ziół, suplementów, minerałów i witamin oraz troskliwe oko Pani Ani Gadowskiej zaczęły przynosić pozytywne zmiany funkcjonowania naszego organizmu. Nasze dziecko już
w pierwszych miesiącach leczenia było zupełnie zdrowe, natomiast my cały czas wytrwale stosujemy się do zaleceń Pani Ani Gadowskiej, które skutkują tym, iż stopniowo odchodzą różne dolegliwości, a nasze organizmy się wzmacniają. Droga wyjścia  z choroby nie jest łatwa ale zawsze mogliśmy liczyć na pomoc nawet telefoniczną w nagłych sytuacjach ze strony Pani Ani Gadowskiej.

Bardzo dziękujemy Pani Aniu za wszystko co Pani dla nas zrobiła i robi Pani nadal. Wierzymy, że z Pani pomocą w końcu odzyskamy pełne zdrowie.

 

Rodzina Pleszewskich